Weźmy udział w Nabożeństwie Gorzkich Żalów.

„Gorzkie żale, przybywajcie
Serce moje przenikajcie…”

III Niedziela Wielkiego Postu – weźmy udział w Nabożeństwie Gorzkich Żalów. 

Śpiewane w naszych kościołach od przeszło trzech wieków nabożeństwo Gorzkich żali jak żadna inna modlitwa przenosi nas duchowo tysiące lat wstecz do Jerozolimy, w której przebywał razem ze swymi uczniami znany wszystkim w tamtych czasach Nauczyciel z Nazaretu. Niewiele wcześniej wjechał do miasta na osiołku, a Jego przybycie spontanicznie zamieniło się w manifestację uwielbienia dla Boga, który nawiedził swój lud. Nawet ci, którzy nie mieli jeszcze okazji Go poznać i dla których nie różnił się niczym od zwykłego pielgrzyma, jakich wielu przybywało w tym czasie do Świętego Miasta, szybko dawali się porwać atmosferze chwili i wołali: Hosanna Mesjaszowi. Minęło jednak tylko parę dni i sytuacja uległa całkowitej przemianie: tłum podatny na sugestię, bezmyślny i mściwy, jakby zawstydzony niedawną własną euforią i religijnym uniesieniem, jeszcze głośniej niż za pierwszym razem zaczął wołać: Ukrzyżuj! Ukrzyżuj! Ukrzyżuj! Takie właśnie „poparcie społeczne” – jak byśmy to dziś nazwali – doprowadziło do wydarzeń, jakie przejmują trwogą każdego chrześcijanina. Gorzkie żale pozwalają nam wrócić do tamtych bolesnych chwil i z odwagą spojrzeć w oczy złu, którego echo odbija się głucho w sercu każdego, podatnego na grzech człowieka.