„Bóg pyta o niedzielę…”

Bóg pyta o niedziele

Wiemy już, że III przykazanie Dekalogu zamyka zbiór określający relację człowieka do Boga. W praktyce sprowadza się do świętowania niedzieli jako Dnia zmartwychwstałego Pana, Dnia Kościoła i „prawdziwej Paschy tygodnia”. Dzień Pański przypomina i uobecnia pierwszy dzień po szabacie /J 20,1/.
Niestety, stając się jedynie końcem „szaleństw weekendu” niedziela traci pierwotny sens. A powinna uświęcać czas i człowieka. Maleje świadomość wiodącej roli Komunii. Dlatego chrześcijanin, aby „nie rozmienić się na drobne”, potrzebuje zgromadzonej Wspólnoty przyznającej priorytet Eucharystii.

https://

Niedziela odmierza rytm już dwóch tysięcy lat historii Kościoła. Jest „najstarszym i pierwszym dniem świątecznym”. Nie mniej objawia sens upływającego czasu – tygodni, miesięcy, wieków – prowadząc do powtórnego przyjścia Chrystusa. On, Pan czasu i wieczności – jak napisał Jan Paweł II – ofiarowuje „swój Dzień”, aby przemieniać ulotne chwile w źródła wieczności. Niedziela jest więc patrzeniem na horyzont: przez kolejne dni zmierzające ku „wiekuistej niedzieli”.

Jan Paweł II uczy, że niedziela jest dniem wiary, w którym chrześcijanin potwierdza wierność Chrystusowi i przyrzeczenia chrzcielne. Jest dniem chrześcijańskiej nadziei, gdy wspólnota „oczekuje przyjścia naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa”. Gdy stanie się dniem modlitwy, braterstwa i radości – może być oparciem dla chrześcijańskiego życia. Nie należy jednak mylić radości z chwilowym zaspokojeniem i przyjemnością, która nasyci zmysły, a później pozostawi niedosyt, a nawet gorycz. Niedziela to także dzień dzieł miłosierdzia, solidarności i apostolstwa. Bo Msza może wzbudzić falę miłosierdzia, która poruszy sumienia. Nie da się być szczęśliwym bez innych. Trzeba odszukać ludzi, którzy potrzebują solidarności. Są wśród nich chorzy, starzy, dzieci, emigranci, którzy dotkliwie odczuwają biedę, tęsknotę lub cierpienie. Zaproś do stołu osobę samotną; odwiedź chorych; zdobądź środki dla ubogiej rodziny; poświęć czas dla wolontariatu. W ten sposób niedziela będzie dniem miłości, sprawiedliwości i pokoju, a obecność Jezusa stanie się programem działania.

Sposób świętowania jest istotnym kryterium chrześcijańskiej tożsamości. Udział w Eucharystii jest sercem niedzieli. A gdy nasycony jest pamięcią o zbawczych dziełach Boga, przynagla do wewnętrznej odnowy. Każe zmienić złe nawyki, aby przez sprawowanie Mszy św. przejąć od Jezusa cel i styl działania. Chrześcijanin staje się wtedy „mającym czas” a niedziela „duszą dni powszednich”. Warto, aby także rozrywki w gronie przyjaciół zaznaczały się wyższym poziomem moralnym.

ks. Jan Sawicki
źródło: http://adonai.pl/

https://