„Chluba z Chrystusowego Krzyża”

Chluba z Chrystusowego Krzyża

Mówić w dzisiejszych czasach o Krzyżu Chrystusa znaczy tyle, co wsadzić kij w mrowisko. Temat Krzyża, to temat tabu. Wielu patrzy na krzyż z pogardą, wielu gorszy się widokiem Krzyża. Czym więc powinien być On dla nas? Warto w tej kwestii odwołać się do autorytetu w dziedzinie wiary, a jest nim Św. Paweł. Pisze On w liście do Galatów: „Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata”.

Prawda o Chrystusowym Krzyżu jest w wielu środowiskach lekceważona bądź wyśmiewana. Gdy przeglądamy prasę bądź śledzimy różne audycje radiowe czy też programy telewizyjne, z łatwością możemy stwierdzić, że Krzyż jest przedmiotem wielu nieporozumień. Różne osobistości próbują zanegować sens istnienia Krzyża, a nawet usunąć Go życia publicznego. Znamy przecież całą batalie o Krzyż przed Pałacem Prezydenckim, czy o Ten wiszący w Sali Obrad Sejmowych.

Dla jednych Krzyż to tylko znak, który nie powinien mieć wpływu na nasze życie, dla innych to przedmiot, który tylko sygnalizuje nam, że jesteśmy przy kościele. Warto więc spojrzeć na Krzyż z perspektywy Chrześcijanina, który każdego dnia wykonuje znak Krzyża na swoim ciele, dla którego Krzyż to Symbol odkupienia danego nam przez Chrystusa. Wiele można wybaczyć, lecz czy należy zapomnieć ileż zła wyrządzają ci, którzy walczą z Krzyżem?

Chrystus jest dla nas Kimś bardzo ważnym, Jego śmierć była dla nas najważniejszym wydarzeniem w dziejach świata. Ilekroć patrzymy na Jego Krzyż tylekroć uświadamiamy sobie, że tylko On kocha nas naprawdę. Oddał za nas swoje życie, a przecież „nie ma większej miłości nad tę gdy ktoś oddaje swoje życie za przyjaciół swoich”. Jak więc nie bronić przed światem Tego, który oddał życie byśmy my mogli żyć na wieki.

https://

Krzyż więc musi być dla nas największą świętością, bez której nie ma prawdziwego życia. Ilekroć patrzymy na Krzyż tylekroć winniśmy uświadomić sobie, że naszym obowiązkiem jest bronić Go i czcić. Nie możemy pozwolić, aby to co święte stało się przedmiotem drwin, czy choćby nawet uśmiechów. Przecież jak pisał Adam Mickiewicz: „tylko pod Krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska będzie Polską, a Polak Polakiem”.

źródło: http://www.diecezja.sosnowiec.pl

https://