Czekamy, my w Zawoi także.

W Adwentowej ciszy

W Adwentowej ciszy
czekamy na przyjście z nieba
Tego co kiedyś w żłobie
dziś w białym opłatku chleba
Chociaż niepokój i trwoga
serca i dusze ogarnia
czekamy aż je oświetli
betlejemska latarnia
Ona przyniesie nadzieję
na Zbawienie człowieka
tam gdzie maleńka miłość
nasze serca ogrzeje

Adwent z Prymasem Wyszyńskim

„Wszystko postawiłem na Maryję”.  Doświadczenie Prymasa Wyszyńskiego przekazywane nam w kościele parafialnym przez ks. Grzegorza prowadzi nas do zawierzenia swoich adwentowych zmagań Tej, która na swoje zwiastowanie odpowiedziała w sposób pełny.

Jeśli ktoś ruszy w Adwent sam – prawdopodobnie zabłądzi. Albo straci motywację, albo utknie przy wytyczaniu kierunku, albo stwierdzi, że może jednak lepiej byłoby zawrócić.

Na szczęście od nikogo Pan Bóg nie wymaga, żeby po ścieżkach wiary wędrował samotnie. Wręcz przeciwnie – Adwent przeżywamy wszyscy razem we wspólnocie Kościoła. Wspólnie nabieramy gotowości do otwarcia na obecność Jezusa w naszym życiu.  Ci, którzy się tego nauczyli, pokazują nam swoich przewodników, którzy swoje życie uczynili drogą do świętości.

Wyruszając w drogę za świętymi najtrudniej zrobić pierwszy krok. Później, im bardziej się z nimi zaprzyjaźniamy, tym bardziej stają się… swojscy. Okazuje się nagle, że nie są pomnikami, ideałami, monolitami – czują, wątpią, popełniają błędy, a ich jedyną wygraną jest to, że ciągle wracają do tego, aby wszystko oprzeć na Bogu. Nie inaczej było w życiu kardynała Stefana Wyszyńskiego.