„…I co czuje i co żyje, niech z nami sławi Maryję”

Maj to miesiąc w sposób szczególny poświęcony Matce Bożej. W tych dniach w kościołach, kaplicach i przydrożnych figurkach codziennie odbywają się nabożeństwa majowe ku czci Najświętszej Maryi Panny.

W maju  wszystko w przyrodzie kwitnie, pachnie i śpiewa – w sposób szczególny zwracamy się do Matki Bożej. Jest to czas, kiedy zarówno w kościołach, kapliczkach, jak i przy przydrożnych figurkach spotykają się wierni, aby poprzez swą modlitwę oddać cześć Najświętszej Maryi Pannie. W tradycji Kościoła katolickiego modlitwa do Najświętszej Panienki Litanią Loretańską jest modlitwą, która uprasza wiele łask i sprasza błogosławieństwa.

– Początków nabożeństw majowych ku czci NMP możemy szukać już w V w. w Kościele wschodnim, kiedy to wierni gromadzili się przy figurach maryjnych, śpiewali pieśni, hymny ku czci NMP. W wieku XIII i XIV w Kościele zachodnim miesiąc maj był miesiącem poświęconym NMP. Natomiast takie pierwsze typowe nabożeństwo majowe, o strukturze, jaką znamy z naszych kościołów parafialnych, zostało odprawione w XVIII wieku dopiero w miejscowości Ferrara. Jego elementami zawsze są: kazanie, homilia ku czci NMP, modlitwy i śpiew Litanii Loretańskiej oraz błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem – powiedział ks. dr Jan Uchwat, wicerektor gdańskiego seminarium duchownego.

Ważnym elementem w nabożeństwie majowym są tzw. flores mariani. Chodzi tu o akcentowanie cnót NMP i wdrażanie ich w życie codzienne.

Inną tradycją związaną z majem jest tzw. pielgrzymka majowa. Jej praktyka, może mniej znana w Polsce, a bardziej w Hiszpanii, stanowi również wspaniałą formę modlitwy w tym maryjnym miesiącu.

– Polega na tym, żeby pójść do figury przydrożnej, do kościoła, gdzie jest figura NMP, lub do najbliższego sanktuarium maryjnego. Pójść – nie samemu, ale zaprosić kogoś, aby idąc w kierunku kościoła czy figury, odmówić część Różańca. Na miejscu przy figurze lub w sanktuarium odmówić część Różańca, która na ten dzień przypada, oraz Litanię Loretańską i w drodze powrotnej trzecią część Różańca – wyjaśnia ks. dr Jan Uchwat.

A zatem skorzystajmy z majowych nabożeństw po to, by przede wszystkim oddać cześć NMP, podziękować za wszelkie łaski – a szczególnie za dar Papieża Polaka – św. Jana Pawła II.
Źródło: Radio Maryja

Zrozumieć litanię

Termin „litania” (gr. lite, łac. litanea – prośba, błaganie) oznacza dosłownie modlitwę błagalną. Od innych modlitw różni się specyficznym układem. Genezę litanii jako formy modlitwy znajdujemy w tekstach ewangelicznych, w których ludzie spotykający Jezusa, zanoszą do Niego swoje błagania: np. „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nad nami”, „Panie, zmiłuj się nade mną”. Litania złożona jest z szeregu wezwań-inwokacji, po których w litaniach do Matki Bożej i świętych następuje stała odpowiedź: „Módl się za nami”. Podkreślają one fakt, że przez wstawiennictwo Maryi zwracamy się do Boga. Ona uczestniczyła w najważniejszych wydarzeniach życia swojego Syna. Była przy Nim obecna od tajemnicy dziewiczego poczęcia w Nazarecie, aż do Jego śmierci. Dlatego czymś naturalnym stało się nadawanie różnych tytułów, przypominających Jej obecność podczas ważnych faktów z życia Jezusa: „Matka Boża Zwiastowania”, „Matka Bolesna”, „Uczennica”, „Współpracownica Jezusa” itp. Takie czy inne określenia i wezwania wypływały z wiary i miłości.

W ten sposób można wyjaśnić powstanie litanii. Litanie ku czci Matki Najświętszej znane są już od średniowiecza. Ich autorzy wzorowali się na pochodzącej z końca VI w. Litanii do Wszystkich Świętych.

Litania z Loreto
Każdego roku podczas nabożeństw majowych w polskich kościołach i kapliczkach rozbrzmiewa Litania Loretańska do Najświętszej Maryi Panny. Przymiotnik „loretańska” pochodzi od włoskiego miasta Loreto, gdzie w bazylice, zgodnie z podaniami, znajduje się domek Matki Bożej. Litania do Najświętszej Maryi Panny była tam szczególnie propagowana i odmawiana. Nie narodziła się jednak w Loreto. Jej geneza jest trudna do ustalenia. Najprawdopodobniej w swej charakterystycznej formie i podstawowym zarysie pojawiła się w manuskrypcie paryskim z końca XII w. Można również wykazać, że niektóre wezwania, skierowane do Maryi, znajdowały się w Litanii do Wszystkich Świętych. Z biegiem czasu dodawane nowe tytuły stawały się coraz liczniejsze i stopniowo utworzyły nową grupę, która oderwała się od początkowego pnia. Pośród licznych schematów litanii maryjnych utrwalił się właśnie ten, który był używany od pierwszej połowy XVI w. w pierwszym maryjnym sanktuarium o charakterze międzynarodowym, w Loreto. W dokumentach papieskich pojawiła się o niej wzmianka w 1581 r., w bulli Redituri papieża Sykstusa V, który udzielił za jej odmawianie 200-dniowego odpustu. Kolejne odpusty przypisali do niej Pius VII oraz Pius XI w 1932 r.

Po raz pierwszy ukazała się drukiem w 1572 r. we Florencji i zawierała 43 wezwania. Określenie Litania Loretańska stosowane było częściej od 1575 r., kiedy to dyrygent chóru w Loreto, Constanzo Porta skomponował do niej melodię. W Litanii Maryja przywoływana jest jako Matka Stworzyciela, Róża duchowna czy Królowa Różańca świętego. Z powodu mnożących się wezwań papież Klemens VIII wydał w 1601 r. dekret, który mówił o konieczności zatwierdzenia jej przez Stolicę Apostolską. Urzędowo zatwierdził ją papież Benedykt XIV.

Historia litanijnych wezwań
Dawniej w Litanii było więcej tytułów, m.in.: „Mistrzyni pokory”, „Matko Miłosierdzia” czy „Bramo Odkupienia”. Później pojawiały się inne wezwania: „Królowo Różańca świętego” (1675), „Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta” (1846), „Matko Dobrej Rady” (1903), „Królowo pokoju” (1917), „Królowo Wniebowzięta” (1950). Podczas obrad Soboru Watykańskiego II papież Paweł VI nadał Najświętszej Maryi Pannie tytuł „Matka Kościoła”, a w 1980 r. papież Jan Paweł II udzielił pozwolenia na włączenie go do Litanii Loretańskiej. Św. Janowi Pawłowi II zawdzięczamy też wezwanie „Królowo Rodziny”, które pojawiło się w 1995 r. pośród inwokacji.

Dzisiejsza wersja Litanii zawiera 52 wezwania. Po zatwierdzeniu liturgicznego święta Matki Bożej Królowej Polski 3 maja, dołączono 12 października 1923 r. tytuł „Królowo Korony Polskiej”, który po II wojnie światowej zmieniono na „Królowo Polski”.

Oprócz zezwoleń na powszechne wprowadzenie inwokacji wydano wiele zezwoleń ograniczonych do poszczególnych diecezji lub zgromadzeń zakonnych. W 1910 r. franciszkanie uzyskali pozwolenie na umieszczenie na ostatnim miejscu własnego wezwania „Królowo Zakonu Serafickiego”, a karmelici stosują od 1689 r. wezwanie „Królowo szkaplerza świętego”.

Kościół wezwania litanijne włączył do liturgii Mszy świętej. Występowały one i nadal występują w postaci modlitwy wiernych. Trwałe miejsce w liturgii ma jedynie Litania do Wszystkich Świętych, jako element niektórych obrzędów, np. Dni Krzyżowe, święcenia kapłańskie, liturgia Wigilii Paschalnej, poświęcenie ołtarza i kościoła.

Litania współcześnie
W skład Litanii Loretańskiej wchodzą:

1. Wstęp, który podobny jest do tego z Litanii do Wszystkich Świętych i z Litanii do Najświętszego Imienia Jezus.

2. Temat główny, składający się z trzech przenikających się nawzajem wątków: dogmatycznego, obejmującego wezwania wynikające z dogmatów Kościoła, takich jak: „Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta”, „Królowo wniebowzięta”, „Święta Boża Rodzicielko”; historiozoficznego, który obejmuje wezwania symboliczne, którymi w Litanii opisywana jest Matka Boża: zwierciadło, przybytek, róża duchowna, wieża dawidowa, dom złoty itp.; eschatologicznego, który ukazuje Maryję wielbioną w niebie oraz łaski, które za Jej wstawiennictwem otrzymujemy: „Uzdrowienie chorych”, „Ucieczka grzesznych”, „Pocieszycielka strapionych”.

3. Zakończenie, składające się ze stałych wezwań, zaczerpniętych z innych litanii: np. modlitwa Baranku Boży. Następnie występują wersety modlitwy końcowej.

Co do pobożnej praktyki odmawiania lub śpiewania Litanii Loretańskiej, warto przytoczyć fragment Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii: „W wyniku rozporządzenia papieża Leona XIII o kończeniu odmawiania Różańca w październiku śpiewem Litanii Loretańskiej, liczni wierni byli przeświadczeni, że Litania jest tylko rodzajem dodatku do Różańca. W rzeczywistości jednak jest ona czymś niezależnym. Litanie bowiem mogą stanowić samodzielny element hołdu składanego Maryi, być śpiewem procesyjnym, stanowić część nabożeństwa Słowa Bożego lub innych aktów liturgicznych”.

źródło: http://www.maryjni.pl/