Z cyklu – Komentarz liturgiczny na dzisiaj.

Być wiernym słowu
Wypowiadamy tak wiele różnych słów. Nie zawsze jednak przywiązujemy do nich należytą uwagę. Czujemy się zawiedzeni, gdy ktoś nie dotrzymuje danego nam słowa, ale na swoim sumieniu mamy wiele wykroczeń przeciwko naszym własnym słowom.

Składamy obietnice bez pokrycia, często nawet takie, w których wypełnienie nie wierzymy już w momencie ich podejmowania. Słowami potrafimy innych bardzo mocno zranić, oczernić, słowa mogą zniszczyć komuś życie… Tak wiele zła czynimy za pośrednictwem naszych słów. Czasami toczymy długie i wyczerpujące wojny na słowa. Niech wasza mowa będzie: tak – tak, nie – nie, a wszystko ponad to – pochodzi od Złego – uczy nas Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Święty Jakub pisze natomiast: Jeśli ktoś panuje nad swoim językiem, jest człowiekiem doskonałym, umiejącym całe ciało utrzymać na wodzy. […] język – choć jest mały, może wiele (Jk 3, 2b. 5a)
Panie Jezu, naucz nas powściągliwości w mówieniu i panowania nad naszym językiem. Spraw, abyśmy byli wierni naszym obietnicom i powstrzymaj nas przed składaniem takich, których dotrzymać nie zdołamy.
zrodlo: katolik.pl