Msza Święta Prymicyjna naszego rodaka ks. Tomasza Mniszaka.

 

Dzień Zesłania Ducha Świętego…
Jakiż to wymarzony czas dla nowo wyświęconego kapłana,
by sprawować swą pierwszą Najświętszą Ofiarę.
Taki dar otrzymał nasz parafianin ks. Tomasz Mniszak,
który 9 maja przyjął święcenia kapłańskie.

https://

Czcigodny Księże Prymicjancie !
Dziś szczególnie jesteśmy Bogu wdzięczni, że z naszej
wspólnoty parafialnej powołał Ciebie do swojej służby.
Pragnąc dołączyć się do wszystkich gratulacji, które
otrzymasz z okazji święceń kapłańskich i odprawienia
swojej pierwszej Mszy Świętej, życzymy, aby zjednoczenie
z Chrystusem w sakramencie kapłaństwa było dla Ciebie
źródłem radości, pokoju serca i ewangelicznego zapału w
służbie drugiemu człowiekowi.
Niech z tej szczególnej zażyłości sakramentalnej z
Chrystusem wypływa moc do coraz głębszego składnia
całkowitego daru z siebie.
Maryja, Matka Kapłanów, Oblubienica Ducha Świętego
niech otoczy Cię płaszczem swej matczynej opieki i uprosi u
swego Syna dar pięknej miłości w radosnej służbie Bogu i ludziom.
W tym szczególnym i wyjątkowym dniu kapłańskich
prymicji przypadającym na uroczystość Zesłania Ducha
Świętego, nasze życzenia nie mogą brzmieć inaczej jak tylko
wielka modlitwa do Ducha Świętego, którego otrzymałeś,
jak wielka modlitwa – nas wszystkich – o owoce Ducha
Świętego dla Ciebie.
Duchu Święty Boże, Miłości
przedwieczna Ojca i Syna
Racz udzielić naszemu nowemu
Kapłanowi miłości swojej
Aby nią umiłował Boga i bliźniego
Udziel mu wesela swego, aby tylko w Tobie szukał pociechy
I radował się z łask od Ciebie odebranych
Udziel mu swego pokoju
Aby go zachował w stosunkach z Bogiem i ludźmi
Daj mu cierpliwość, aby wszystkie przykrości znosił
Z uległością i łagodnie
Natchnij go dobrocią swoją, aby był dla bliźnich swoich
Uczynny, usłużny, uprzejmy i pożyteczny –
ku ich radości i zbudowaniu
Oby Cię, Boski Gościu dusz naszych, nigdy nie zasmucił.
A Ty, Maryjo, Królowo Polski,
Która razem z nami, jak w Wieczerniku modlisz się
Do Ducha Świętego
Uproś mu pełnię tych darów
Osłaniaj jego kapłańskie wzrastanie w miłości
Wspomagaj w życiu i posłudze. Amen.
Parafianie

 https://

Własnego kapłaństwa się boję,
własnego kapłaństwa się lękam
i przed kapłaństwem w proch padam
i przed kapłaństwem klękam
W lipcowy poranek mych święceń
dla innych szary zapewne –
jakaś moc przeogromna
z nagła poczęła się we mnie
Jadę z innymi tramwajem –
biegnę z innymi ulicą –
nadziwić się nie mogę
swej duszy tajemnicą

ks. Jan Twardowski

https://

Jak wielkiego szczęścia dzisiaj doczekałem,
że Boże Twym sługą z serca pozostałem.
Oddaję Ci duszę i umysły swoje,
moje dobre serce też niech będzie Twoje.

Pomóż mi mój Boże, bym wytrwał w tej wierze.
Tobie Matko Boża dano mnie w ofierze.
Za serce, opiekę dziękuję w pokłonie,
bądź przy mnie na zawsze mój Święty Patronie.

Dziękuję ci ojcze za twój chleb na stole,
że miałem go zawsze i jadłem do woli.
Dziękuję pokornie, żeś mnie tak wychował,
w moim młodym życiu serca nie żałował.

Dziękuję ci mamo, za twe macierzyństwo,
taka dobra byłaś oddałaś mi wszystko,
za twoje modlitwy przy łóżeczku szeptane,
które wymawiały twe usta kochane.

Za pierwszy znak krzyża który wykonałaś,
moje małe rączki w modlitwy składałaś.
To ty pierwsza mamo, wskazałaś mi drogę,
szczęśliwą, bezpieczną do samego Boga.

Dzięki Duchu Święty za Twoje natchnienie.
Kłaniam się duchownym za ich nauczanie.
Będę kochał dom swój i tęsknił do niego, 
bo w nim się zrodziła myśl kapłaństwa mego.

Dziś moje kapłaństwo pobłogosław Panie,
chcę spełnić z miłością to święte zadanie.
Skoro doczekałem święta tak wielkiego. 
bądź szczęśliwa mamo, masz syna dobrego.

Fotorelacja: