„Nie śmierć, ale życie ma ostatnie słowo.”

Czy rzeczywiście Jezus już nie powróci na ziemię?

W każdą niedzielę po kazaniu odmawiamy modlitwę Wierzę w Boga, Ojca i tam znajdujemy zdanie: Przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a Królestwu Jego nie będzie końca. Przyjdzie na końcu czasów, ale daty tego przyjścia nie znamy. Wiemy jedynie, że taka data istnieje, ale zna ją jedynie nasz Ojciec Niebieski.


Dla nas szczególnie ważne jest to, abyśmy byli wewnętrznie przygotowani do tej podróży, o której mówi Chrystus, a którą przypominamy w dzisiejsze święto Wniebowstąpienia. Jest to bardzo istotny element Dobrej Nowiny, jaką Chrystus przyniósł na świat: nie śmierć, ale życie ma ostatnie słowo. Ja jestem drogą, prawdą i życiem (J 14,6) – powiedział Chrystus.


 

Jest z nami trochę tak jak z człowiekiem, który musi przebiec morze pływającej kry. Nie wolno mu odpocząć, nigdzie nie może stanąć na dobre, gdyż utonąłby wtedy, po pierwszym skoku, w przepaści, w morzu bez dna. Musi ciągle wypatrywać następnej kry, iść nieustannie, nad przepaścią pod nogami, w stronę lądu, który – o tym jednym wie – jest przed nim (D. Bonhoeffer).

ks. Tadeusz Talik TChr

źródło komentarza liturgicznego na dzisiaj: katolik.pl

https://