Słońce nastraja człowieka optymistycznie.

Więcej słońca!

Liczba słonecznych godzin w Polsce wynosi ok. 1600 rocznie. Oznacza to, że w ciągu dnia słońce pojawia się na ok. 4,5 godziny. Dla porównania: w Hiszpanii czy Grecji świeci ponad 8 godzin dziennie, a w Egipcie – nawet ponad 10. Czy w tym tkwi sekret optymistycznie nastawionych do życia mieszkańców Południa?

Północ – południe

Jeśli przejdziemy się ulicami Londynu czy Kopenhagi, zobaczymy nieustannie spieszących się przechodniów z poważnymi minami. Jakże inny nastrój panuje w Wenecji czy Lizbonie! Zadowoleni ludzie, którzy nigdzie nie pędzą, ciesząc się rozmową ze znajomymi i słońcem. To właśnie dzięki niemu mieszkańcy południowej półkuli mają pogodną naturę. Nie muszą znosić depresyjnej atmosfery listopada czy marca. My natomiast odczuwamy w tym okresie przygnębienie i ospałość. Odżywamy dopiero na wiosnę, gdy słońce zaczyna świecić silniej i dłużej.

Zależymy od słońca

Słoneczny, pogodny poranek nawet w środku zimy, nastraja nas optymistycznie. Sprawia, że chętniej zabieramy się do codziennych obowiązków, jesteśmy pełni zapału, bardziej cierpliwi i wyrozumiali dla innych. Wstajemy do szkoły pełni energii. Humoru nie psuje nam nawet test z matematyki. Ale gdy niebo zasnują chmury, najchętniej przespalibyśmy resztę dnia. Czy wiecie, że jedna z dawnych tortur polegała na zamknięciu skazańca w ciemnicy? Tam, pozbawiony światła, wkrótce chorował i umierał. Spróbujcie to sobie wyobrazić: mała, ciemna i wilgotna piwnica. Niezbyt miło, prawda? Nie bez przyczyny średniowieczne więzienia budowano w lochach zamczysk.

Zależymy od słońca w większym stopniu, niż nam się wydaje. Wywiera ono dobroczynny wpływ zarówno na nasze zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. Promienie słoneczne pobudzają wydzielanie serotoniny, tzw. hormonu szczęścia. Nasza emocjonalna reakcja na słońce to czysto fizjologiczny proces.

Pełna wersja tekstu na stronie www.droga.com.pl

źródło: http://www.opoka.org.pl (portal katolicki)

https://