Trwają dni modlitw o urodzaje.

„(…) Modliłem się o to, chodząc po miedzy wśród waszych pól zbożowych. Dostrzegłem, jak z ziemi wyłażą ziemniaki. Przystanąłem – patrzę, jak przebijają się przez ziemię ku słońcu i myślę: czy ktoś z przechodzących tędy podziękował Bogu za rosnący ziemniak? Może nikt?… Więc ja Tobie, teraz, Najlepszy Ojcze, na miedzy pod Białyninem, dziękuję za ziemniaki, które już wyrastają, za kłosy puste na razie i dlatego tak wysoko trzymające głowy.”

(Kardynał Stefan Wyszyński – Białynin, z rozważania podczas nabożeństwa majowego, 16 V 1968)

Rolnicy poprzez uprawę ziemi i produkcję żywności uczestniczą w kontynuacji Bożego aktu stwórczego. Wykonują objawiony na początku dziejów zamysł Boży, że człowiek ma czynić sobie ziemię poddaną, służyć braciom i doskonalić rzeczy stworzone. Toteż praca na roli jest szczególnym powołaniem i ma wymiar społeczny.  Kościół modli się więc  o urodzaje, prosi o pogodę i zachowanie owoców ziemi. W naszym kościele parafialnym czyniliśmy to  w poniedziałek, wtorek i środę, uczestnicząc w porannych procesjach dookoła kościoła, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych i uczestnicząc we Mszy św.

Modlitwa o urodzaje.

Boże wszechmogący, dawco wszystkich rzeczy, rozkaż ziemi Twojej, aby płodną była, i wydała dary Twoje sługom Twoim. Niech ją Twoje rosy i Twoje słońce, Twoje deszcze i Twoje pogody, i całe Twoje otoczenie powietrzne, sprawą i sposobem Tobie jednemu znajomym, użyźnią dla nas i rodzajną uczynią. Twoje to Panie posialiśmy ziarno, Twojej opiece i Twojej Opatrzności oddane: potem ludu Twego skropione. Chleba naszego powszedniego racz nam dać, Panie nasz, Ojcze nasz. Nie spuszczaj na nas plag Twoich Boże, którzy na gniew Twój zasługujemy: ale wielkością Boskich darów Twoich racz serca nasze do wdzięcznego opatrzności Twojej wychwalania łaskawie zagrzewać. Prosimy Cię Boże w Trójcy jedyny, przez Jezusa Chrystusa Pana naszego, Syna Twojego, któremu z Ojcem i z Duchem świętym cześć, chwała i dziękczynienie, teraz i przez wieki wieków. Amen.