Uroczystość NMP Królowej Polski.

Oto Matka twoja
(J 19,25-27)

„Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu” (Ap 12,1). Symboliczna „Niewiasta”, którą opisuje dziś święty Jan w swojej Apokalipsie utożsamiana jest od wieków z osobą Maryi. To dzięki niej, dzięki jej potomstwu  osłabiona przez walkę ze Smokiem (Szatanem) ludzkość będzie mogła ponownie się podnieść i iść drogą prawdy ku zbawieniu.

A jakaż jest ta droga prawdy? Nie inna jak droga towarzyszenia Jezusowi w najważniejszych momentach jego życia, cierpienia, śmieci, w jego zmartwychwstaniu.

W tym towarzyszeniu wzorem i przewodniczką jest dla nas Maryja, którą Jezus wskazuje swojemu umiłowanemu uczniowi jako Matkę. Również i nam jako członkom Kościoła w słowach skierowanych do św. Jana pod krzyżem daje nam jako naszą Matkę. Dziś czcimy ją także jako Królową Polski. Prośmy więc aby ta, która wskazuje nam drogę do zwycięstwa nad złem i stale oręduje za nami u Boga prawdziwie była Królową naszych serc.

Jakub Trzópek SDS
źródło: katolik.pl

3 maja Kościół katolicki w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Nawiązuje ona do ważnych wydarzeń z historii Polski: obrony Jasnej Góry przed Szwedami w 1655 r., ślubów króla Jana Kazimierza – powierzenia królestwa opiece Matki Bożej, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja.
Święto zostało ustanowione na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej. Oficjalnie święto obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. zatwierdził je dla Kościoła w Polsce papież Benedykt XV. Po reformie liturgicznej w 1969 r. święto zostało podniesione do rangi uroczystości.

Zygmunt Krasiński (1812–1859)
Hymn

Królowo Polski, Królowo Aniołów!
Ty, coś na świecie przebolała tyle,
Gdy Syn Twój zstąpił do ziemskich padołów,
Skróć umęczonej Polsce Twej – mąk chwile!
Królowo Polski, Królowo Aniołów,
Roztocz ponad nią tęczę Twej opieki,
Odwiąż jej ręce od katowskich kołów;
Bądź jej Aniołem, teraz i na wieki!

Królowo Polski, Królowo Aniołów!
Lilio bez zmazy, Ty gwiazdo poranna,
Mieczem boleści siedmiokrotnie ranna,
Wiesz, co rozpaczy wrzący w sercu ołów,
Co krzyż l gwoździe, i rany, i ciernie,
Wiesz, co kiwi ziemskiej i łez ziemskich cieki
I jak konania ból boli bezmiernie –
Bądź nam Aniołem, teraz l na wieki!

Królowo Polski, Królowo Aniołów!
Lecz wiesz zarówno, jakim blaskiem płonie
Ukrzyżowany – wniebowzięt po zgonie:
Nie daj nas sieciom piekielnym na połów!
Nieśmiertelnymi na śmierć zbrojna leki,
Wykaż znów śmierci na nas, że jest niczem,
Wskrześ nas, o Pani, przed świata obliczem,
Bądź nam Aniołem, teraz l na wielki!

Królowo Polski, Królowo Aniołów!
Ten świat się rozpadł i rozdziera siebie,
Lecz żadna z jego rozerwanych połów
Już się nie modli, o Mario, do Ciebie!
My jedni tylko, paląc się na stosie,
Wciąż ślemy modły w Twój bezmiar daleki –
Poznasz, Królowo, poddanych po głosie;
Bądź mym Aniołem, teraz i na wieki!

https://