Wspomnienie NMP. Wspomożycielki Wiernych.

Maryja uczestniczy w modlitwie Jezusa. Więcej jeszcze, Ona staje się staje się symbolem modlącego się Kościoła, dlatego nazywamy Ją Wspomożycielką Wiernych. „Aby wszyscy stanowili jedno” – modli się Jezus. Maryja prosi o naszą jedność, o to, by wszyscy poznali Jej Syna, a przez Niego samego Ojca, który Go posłał; o to, byśmy wszyscy rozpoznali miłość jedynego Boga. Maryja, wokół której jest tyle nieporozumień wśród podzielonych chrześcijan, paradoksalnie jest najlepszą orędowniczką ekumenii i dialogu między religiami.

Swymi korzeniami nabożeństwo do Matki Bożej Wspomożycielki sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Za pierwszego, który użył słowa „Wspomożycielka” w stosunku do Najświętszej Maryi Panny, uważa się św. Efrema, diakona i doktora Kościoła (zm. 373). Pisał on, że „Maryja jest orędowniczką i wspomożycielką dla grzeszników i nieszczęśliwych”. W tym samym czasie Wspomożycielką rodzaju ludzkiego nazywał NMP św. Grzegorz z Nazjanzu, patriarcha Konstantynopola i doktor Kościoła (zm. ok. 390), kiedy pisał, że jest Ona „nieustanną i potężną Wspomożycielką”. Z treści pism doktorów Kościoła wynika, że przez słowo „Wspomożycielka” rozumieli oni wszelkie formy pomocy, jakich Matka Boża udziela i udzielić może. Tak więc pierwotne nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny jako do Wspomożycielki zawierało w sobie przekonanie o wszechpośrednictwie łaski, to znaczy, że Maryja jest Szafarką Bożych łask.

Do wieku XVI, powstało wiele sanktuariów pod wezwaniem Maryi Wspomożycielki, Maryi od pomocy, Maryi Łaskawej itp. wyrażających ufność w skuteczność orędownictwa Maryi. We Włoszech istnieje ponad 20 takich sanktuariów m. in. w Busto Arsizio koło Varese, w Pistoi, w Kastiglion Fiorentino, w Bobbio, w Bolonii w kościele Matki Bożej Większej, czy najsłynniejsze sanktuarium Lombardii w Caravaggio. Kilka obrazów Matki Bożej Wspomożycielki zostało nawet koronowanych koronami papieskimi, jak np. w Busto Arsizio (1632, 1895, 1921, 1947), w Caravaggio (1710), w Modenie (1831), w Rzymie w bazylice Św. Karola ai Catinari (1888 i 1915) itp.

Jednak krajem, w którym kult Maryi Wspomożycielki rozwijał się niegdyś najżywiej, była Bawaria. Pierwszy kościół noszący wezwanie Wspomożycielki stanął w Pasawie w roku 1624. Zasłynęła w nim rychło figura Matki Bożej, kopia obrazu Cranacha – pątnicy witają Ją okrzykiem: Maria hilf! (Maryjo, wspomagaj).

Według tradycji, po zwycięstwie floty chrześcijańskiej nad Turkami w bitwie pod Lepanto (7 października 1571 r.), papież św. Pius V włączył do Litanii Loretańskiej nowe wezwanie „Wspomożenie wiernych, módl się za nami”.

Wotum za kolejną wielką wiktorię oręża chrześcijańskiego nad Imperium Otomańskim, tym razem pod murami Wiednia 12 września 1683 r., złożył papież bł. Innocenty XI zatwierdzając, rok po bitwie, przy kościele św. Piotra w Monachium, bractwo Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, rychło podniesione do rangi arcybractwa.

Jeżeli chodzi o liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych, zostało ono ustanowione w 1815 r. przez Piusa VII . W roku 1814 papież ten został uwolniony z więzienia w Fontainebleau, gdzie był przetrzymywany z rozkazu Napoleona. Rok później, dziękując za opiekę Matki Bożej nad Kościołem wprowadził to święto w diecezji rzymskiej i Państwie Kościelnym, wyznaczając jego obchód na 24 maja, czyli rocznicę swego powrotu do Rzymu.

Do rozpowszechnienia kultu Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w sposób szczególny przyczynili się salezjanie.Św. Jan Bosko, który w trudnych chwilach wzywał Maryję tym tytułem i zawsze bywał wysłuchany, zbudował ku Jej czci macierzysty kościół swojego zgromadzenia w Turynie, poświęcony w roku 1868. Tenże święty w 1866 r. zaczął rozpowszechniać medaliki Maryi Wspomożycielki. Umieszczona na nich postać Matki Bożej, wzorowana była na obrazie z ołtarza głównego świątyni. Rozdawał je tysiącami. Zanotowano wiele niezwykłych łask otrzymywanych przez osoby noszące ten medalik.

Wielkim czcicielem Matki Bożej Wspomożycielki był salezjanin, prymas Polski kardynał August Hlond. Nie mniej żarliwym apostołem Maryi Wspomożycielki był jego następca, kardynał Stefan Wyszyński. 5 września 1958 roku dzięki jego staraniom episkopat Polski wniósł do Stolicy Apostolskiej prośbę o wprowadzenie święta Maryi Wspomożycielki Wiernych w polskim kalendarzu liturgicznym. Biskupi chcieli w ten sposób podkreślić, że naród polski nie tylko wyróżniał się wśród innych narodów wielkim nabożeństwem do Najświętszej Maryi Panny, ale wiele wydarzeń w historii Polski może być dowodem Jej opieki. Prośbie episkopatu Polski stało się zadość w 1959 r.

Źródło: brewiarz.pl, wiara.pl

O Maryjo, Niebieska Wspomożycielko! Z bezgraniczną ufnością zwracamy się do Ciebie w ciężkich utrapieniach, jakimi Bóg w Opatrzności swojej nas nawiedził. Z królewską hojnością rozlewasz bez miary potoki łask na wierne sługi Twoje. W Tobie więc pokładamy całą nadzieję, a rzucając się pokornie do stóp Twoich, polecamy Ci gorąco korne prośby nasze.

Najświętsza Wspomożycielko, Dziewico Niepokalana, któraś jako mistyczna arka w powszechnym potopie świata sama jedna od zalewu zachowana była, wybaw nas od złości, z jaką szatan i świat przewrotny napada na dusze nasze. Królowo bez zmazy poczęta, wejrzyj z litością na biednych grzeszników, którzy w nałogach i upadkach zatracają swoje zbawienie. Bądź im Matką Miłosierdzia, wyrwij ich z pęt grzechowych i uproś łzy żalu i szczerej pokuty.

Dziewico Wspomożycielko, Przeczysta Matko Najwyższego Arcykapłana Jezusa Chrystusa! Ciebie Zbawiciel świata uczynił Matką wszystkich kapłanów, kiedy umiłowanego ucznia swojego Jana, oddał na Golgocie Tobie za syna. Prosimy Cię więc gorąco, Królowo Apostołów, biskupów i kapłanów, byś wzbudzać raczyła święte powołania i troskliwie opiekowała się tymi, których Syn Twój wybierze na swoich zastępców i dopuści do godności sług ołtarza swego. Otocz ich czułą matczyną opieką, aby łaski powołania kapłańskiego nie stracili, ale pozostali jej wierni przez całe swoje życie. Zapal ofiarność w sercach rodziców, by chętnie oddawali swoje dzieci w służbę Jezusa Chrystusa, a nam wszystkim wyjednaj łaskę zrozumienia błogosławieństw, jakie Bóg daje światu przez ręce swoich kapłanów.

O Maryjo, potężna Dziewico, wielka i wspaniała Obrono Kościoła, przedziwna Wspomożycielko chrześcijan, Ty, coś pod krzyżem Syna dla naszego zbawienia niezmiernie bolała, błagamy Cię serdecznie przez gorzkie cierpienia i łzy Twoje, okryj płaszczem swej opieki cały Kościół, a szczególnie jego Głowę Ojca Świętego – papieża. Ochraniaj go przed napaściami licznych nieprzyjaciół, opiekuj się nim zawsze, by mógł bezpiecznie do portu zbawienia prowadzić łódź Piotrową. Otocz swą troską kapłanów i wierny lud chrześcijański. Wyproś im ducha jedności z Głową Kościoła – Papieżem! Sprowadź, o Matko najlepsza, wszystkich zbłąkanych i od Chrystusa odłączonych do jednej Owczarni, a mocą swych próśb przyspiesz dzień, w którym zgromadzą się narody całej ziemi około jednego Pasterza.