Wspomnienie św. Franciszka Salezego.

Był bardzo gorliwym pasterzem, przemierzał pieszo górzyste tereny swojej rozległej diecezji. Przechodził przełęcze pomiędzy szczytami gór wysokich na prawie 4 tys. metrów. Franciszek Salezy posiadał dar nawiązywania szybkiego kontaktu z ludźmi prostymi. Trafiały do nich jego kazania i nauki katechetyczne przeplatane pełnymi humoru anegdotami. Był człowiekiem pogodnym, czym szybko zjednywał sobie ludzi. Owocem jego duszpasterskiej działalności był powrót dziesiątek tysięcy kalwinów do Kościoła katolickiego. W swoim przepowiadaniu korzystał z katechizmu napisanego przez św. Roberta Bellarmino.
Franciszek Salezy był duchowym kierownikiem św. Joanny de Chantal, z którą założył w Annency nowe zgromadzenie Sióstr wizytek. Wiele pisał. Jednym z najbardziej popularnych jego dzieł jest Filotea, zawierające duchowe rady dla osób świeckich pragnących żyć w duchu Ewangelii pośród codziennych obowiązków. W ten sposób stał się prekursorem teologii laikatu, rozwijającej się po II Soborze Watykańskim.
Rady, jakich udzielał, były bardzo praktyczne i dotyczyły np. codziennego rachunku sumienia zalecanego wieczorem:

1. Dziękujmy Bogu, że nas zachował przy życiu w ciągu dnia ubiegłego.
2. Badamy, jakeśmy się zachowali w każdej godzinie dnia. Aby nam to poszło łatwiej, przypominamy sobie, gdzieśmy byli, z kim przestawaliśmy i czym byliśmy zajęci.Gdy się okaże, żeśmy spełnili coś dobrego, dziękujmy za to Bogu. Gdy przeciwnie, popełniliśmy coś złego myślą, słowem lub uczynkiem, przepraszamy Majestat Boski, postanawiamy spowiadać się z tego przy pierwszej sposobności i przyrzekamy troskliwą poprawę.
3. Następnie polecamy Opatrzności Bożej swoją duszę i ciało, Kościół św., krewnych i przyjaciół. Prosimy Najśw. Pannę, Anioła Stróża i Świętych Pańskich, by czuwali nad nami i za nas. I z błogosławieństwem Boga udajemy się na spoczynek, którego potrzeba płynie z Jego woli.


Franciszek Salezy zmarł nagle 28 grudnia 1622 roku. Został kanonizowany w 1655 roku. Bł. Pius IX w roku 1877 ogłosił go Doktorem Kościoła. Papież Pius XI uczynił go patronem dziennikarzy i redaktorów prasy katolickiej.

 Myśli św. Franciszka Salezego:

Życie to czas, w którym szukamy Boga; śmierć to czas w którym Go odnajdujemy; wieczność to czas w którym Go posiadamy.

 

Dobre słowo zmniejsza gniew jak woda ogień; dobrocią można uczynić owocnym każdy teren. Więcej much łapie się na krople miodu niz na baryłkę octu.

 

Nic tak bardzo nie służy oświeceniu umysłu i kształceniu woli, jak modlitwa, szczególnie ta, która płynie z głębi serca.

 

Radość otwiera serce, smutek je zamyka.

 

Smutny święty, to nieszczęsny święty.