Wspomnienie Świętych Kosmy i Damiana.

- gr. kosmos (świat) i Damianus (pogromca). Pochodzili z Arabii. Byli braćmi – wedle legendy – lekarzami. Leczyli nie oczekując zapłaty.

Św. Kosma i Św. Damian    zgodnie z legendą   mieli kiedyś pomóc pewnemu diakonowi imieniem Wincenty. Pewnego dnia Wincenty zjawił się w ich klinice. Grot strzały utkwił w jego nodze, tak, że noga  zakaziła się i pojawiła się gangrena. Święci doktorzy spojrzeli na nogę diakona i stwierdzili, że leczenie jej byłoby bezużyteczne. Powiedzieli mu, by udał się do kościoła i modlił się o dobrą śmierć. Diakon Wincenty  posłuchał ich. Gdy modlił się zapadł w sen. Tymczasem święci bracia Kosma i Damian zostali nawiedzeni przez anioła, który powiedział im, że mają się udać do kościoła i amputować nogę z ciała przygotowanego do pogrzebu, następnie amputować nogę diakona, który zapadł w sen modląc się i dołączyć nogę od zmarłego żywemu. Wincenty miał  następnie obudzić się z dwoma już zdrowymi nogami. Potem pacjent i święci lekarze  uczcili Pana. Bracia  okazywali szczególną dobroć wobec ubogich, gdyż leczyli ich darmo. Kiedy wybuchło prześladowanie za panowania Dioklecjana,  obaj  zostali jako chrześcijanie aresztowani przez namiestnika Cylicji. Kiedy torturami nie zdołano ich zmusić do wyparcia się wiary, ścięto ich mieczem.

ŚWIĘCI KOSMA I DAMIAN – MODLITWA FARMACEUTY

Wszechmogący Boże, Miłośniku życia, Ty stworzyłeś człowieka na swój obraz i podobieństwo i poddałeś mu cały świat.
Gdy człowiek popadł w niemoc grzechu nie pozostawiłeś go samego, lecz obiecałeś mu zbawiciela.
Abyśmy życie mieli i mieli je w obfitości, posłałeś na świat Swego Jedynego Syna, aby leczył i pomagał chorym oraz cierpiącym. Jezus Chrystus tak umiłował ludzi, że oddał za nich swoje życie, abyśmy życie mieli. Kościołowi zaś zostawił środki zbawienia, abyśmy nie pozostawali sami.
Panie Jezu Chryste, Ty powołałeś mnie, aby służyć człowiekowi, troszczyć się o jego zdrowie, nieść ulgę w jego chorobie i cierpieniu.
Spraw by środki farmaceutyczne, które złożyłeś w moje ręce były zawsze spożytkowanie dla dobra bliźniego. Umocnij mnie w postanowieniu, by zawsze służyć człowiekowi i otwierać się na jego potrzeby.
Daj mi siły w realizacji swojego powołania, by nigdy nie szkodzić nikomu, ale zawsze służyć życiu i zdrowiu, a przez to osiągnąć zbawienie.
Przez Chrystusa Pana Naszego.
Amen.