Z cyklu – Komentarz liturgiczny na dzisiaj.

Znalezione obrazy dla zapytania ewangelia

Jakże aktualne są dzisiaj słowa proroka Ozeasza: „Bo drogi Pańskie są proste: kroczą nimi sprawiedliwi, lecz potykają się na nich grzesznicy (Oz 14, 10).

Czy jest coś w przykazaniach Bożych, nauce Jezusa czy nawet przykazaniach kościelnych, co byłoby sprzeczne czy niedorzeczne? Wszystko, co Chrystus i Jego Kościół od nas wymaga jest słuszne, zasadne i możliwe do spełnienia. Skąd więc ta niechęć i wrogość?

Jezus w dzisiejszej Ewangelii zapowiada swoim uczniom prześladowanie: „Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować… Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia” (Mt 10, 17).

Oblicza się, że w ubiegłym wieku za wiarę w Chrystusa zostało zamordowanych więcej ludzi aniżeli przez cały czas trwania chrześcijaństwa. A ile obecnie ginie chrześcijan w krajach muzułmańskich? Za to tylko, że są chrześcijanami.

W Europie i w USA jak na razie nie ma otwartych prześladowań, ale nie łudźmy się. Popularna dzisiaj polityczna poprawność prowadzi w tym kierunku. Najpierw będą nas ośmieszać, a potem będą ogłaszane prawa przeciwko nam skierowane. Nie będzie można – bez poniesienia prawnych konsekwencji – wypowiadać swoich negatywnych opinii o małżeństwach homoseksualnych, aborcji itp.

Wielu chrześcijan, aby się nie narażać będzie milczeć. To, że zło zatacza coraz szersze kręgi, to nie dlatego, że tylu jest złych ludzi, ale dlatego, że tylu jest biernych, pasywnych i obojętnych na prawdę chrześcijan. Ze względu na swoją wiarę powinni być bardziej aktywni i zaangażowani społecznie, aby w ten sposób przeciwstawiać się złu. Publiczne wyznawanie swojej wiary kosztuje, ale taka jest właśnie cena naszego zbawienia. Jezus wyraźnie o tym powiedział: „Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 10, 22).

diakon Franciszek

zrodlo: katolik.pl

https://