Z cyklu – Zamyślenia…

Curriculum Vitae

Dałeś mi oczy a patrzeć nie wolno
Dałeś uczucie a czuć nie pozwalasz
Dałeś mi serce do kochania
lecz tylko Twoją miłością

Zawsze gdy Ci to wyrzucam
Ty odpowiadasz graj swoją rolę
Ja jestem Twój reżyser
a ty statysta i główny bohater

I znów opętała mnie wątpliwość
po co mi wola gdy nie ma wyboru
na co to bezsensowne kino
gdy liczy się tylko finał

I po co Ty mnie wymyśliłeś
Dlaczego, dlaczego dałeś mi rozum
Czemu nazwałeś mnie człowiekiem
Czy masz w tym jakiś cel?

Dałem ci oczy byś mógł mnie podziwiać
Dałem uczucie byś czuł mą obecność
Dałem ci serce do kochania
byś wiedział że miłość to wszystko

Dla kogo stworzyłem niebo i ziemię
Kogo uczyniłem panami świata
Kto pogardził mną i Edenem
Kto zabił swojego brata

Przyszedłem do ciebie, leczyłem twą niemoc
umyłem ci nogi, karmiłem swym ciałem
A ty się zaparłeś trzy razy zdradziłeś
a potem mnie ukrzyżowałeś

Gdy ja ci z krzyża wybaczałem
ty wbiłeś mi włócznie prosto w serce
lecz ja zmartwychwstałem wniebowstąpiłem
i kocham cię coraz więcej!

źródło: portal katolicki – adonai.pl